
W grudniu ubiegłego roku kalendarzowego po raz kolejny skupiliśmy się – jako społeczność szkolna -wokół pięknego pomysłu pomocy zwierzętom wolnożyjącym w naszym najbliższym otoczeniu. Cel był jasny – zbiórka karmy pozwalająca bezdomnym czworonogom przetrwać zimę, która zapowiada się w tym roku na srogą. Zimą zawsze trudniej jest znosić bezdomność, z racji chłodu, wilgoci i niewielkich możliwości samodzielnego wykarmienia się zwierząt pozbawionych właściciela i ciepłego kąta.
Efekt zbiórki ponownie dowiódł, jak wielkie serce mają uczniowie naszej szkoły: udało się zebrać ok. 20 kg karmu suchej, 173 puszki karmy mokrej w opakowaniach standardowych, 42 małe puszki i 84 saszetki. Całe to jedzonko solidnie wesprze gromadkę piętnastu okolicznych mruczków i pozwoli im we względnym dobrobycie doczekać lepszych czasów, czyli wiosny.
Wszystkim, którzy w tym roku zaangażowali się w pomoc i okazali swoje bezinteresowne wsparcie, należą się brawa i podziękowania. Kierujemy je, w imieniu obdarowanych, do wychowawców i nauczycieli, którzy skutecznie zaapelowali do uczniów o odruch serca. Przede wszystkim jednak wdzięczność należy się młodzieży, bo dowiodła swego przyjaznego nastawienia do środowiska naturalnego, swojej wrażliwości na niedolę czworonogów, którym los poskąpił pełnej miski i dachu nad głową.
W tym roku akcję wspomogli wychowawcy i uczniowie klas: 1LTb, 1HT, 3FT, 3PT, 4LT, 4PT, a także wychowankowie naszego internatu. Ponadto cześć uczniów: B. Kalinowski (2BT), J. Jurewicz (2PT), I. Winiarska (1LTb), S. Peszka (2LT), K. Danilczyk, J. Naumowicz, N. Kisłowska i A. Gniedziejko (4LT) – wsparła (i to bardzo) zbiórkę indywidualnie. Najhojniejszych darczyńców nagrodzono słodkim poczęstunkiem.
Tak, jak w latach ubiegłych, akcja dowiodła, że jest w nas otwarte serce, uważność, dojrzałość, ale też naturalny u naszych uczniów odruch dzielenia się dobrem, pięknym gestem, życzliwością. Brawo MY!



